Kartki z pamiętnika

Kartki z pamiętnika - Diary Cards - Tagebuchkarten - Galerie PŮDA - Český Těšín - Czechy - Czech Republic - Tschechien

Opis

Prace, które zaprezentowałam na wystawie "Kartki z pamiętnika" przynależą do obszernego tematu "Archeologia z mojej szuflady", zanurzonego w moim "Czasopisaniu", w którym przeplatają się wątki czasu obiektywnego i mojego indywidualnego czasu, mojej jednostkowej pamięci, oswojonej przestrzeni. Samo słowo archeologia kojarzy mi się z odkopywaniem, odszukiwaniem, docieraniem do tego, co dawno porzucone, zapomniane, opuszczone. Czasami przypominamy sobie o przedmiotach, czasami znajdujemy je przez przypadek, czasami zostają nam podrzucone, choć wcale tego nie chcemy. Dawne listy, zdjęcia, dokumenty, stare meble, ubrania, drobiazgi ważne i nieważne zamieszkują zakamarki domów, szaf, półek, szuflad, leżą cicho, ukryte dla naszych oczu, nieobecne w naszej pamięci, oczekują na ten właściwy czas, aby się ujawnić. Przedmioty po latach nabierają szczególnej wartości. Nawet w najprostszych i z pozoru nic nie znaczących ukryte jest jakieś zadziwiające piękno, okruchy życia, jakaś cząstka osoby, która je wykonała lub używała, zapach nie należący do tu i teraz, kolor zżółkniętej kartki, patyna, rdza… Kolejna odsłona mojego "Czasu" zawarta jest w słowach Zbigniewa Herberta: „przedmioty trwają niezmiennie ze względów wychowawczych, by wciąż przypominać nam naszą niestałość”. Podążam za słowami Wisławy Szymborskiej, że przedmioty żyją dłużej niż ludzie: „Korona przeczekała głowę / Przegrała dłoń do rękawicy / Zwyciężył prawy but nad nogą / Mój wyścig z suknią nadal trwa”. Pragnę wydobyć z chaosu rzeczy odnalezionych – te najważniejsze dla mnie, poznać ich historię, ale również nadać im nowe znaczenia, pomóc im "przejść" od czasu przeszłego poprzez teraźniejszy do przyszłego, za ich pomocą stworzyć moje własne opowiadanie o ważnych dla mnie ludziach i miejscach.

Galeria