Czas

Czas - Time - Zeit

Opis

Obrazy z cyklu „Czas” nawiązują do geometrii i sztuki optycznej. Temat malarski został uproszczony do minimum, prace zbudowane są z tej samej wielkości kwadratów – pikseli. Poprzez swoje efekty świetlne i dynamiczne dotykają nieskończoności przestrzeni i czasu. Rafał Boettner-Łubowski („Nieortodoksyjne reinkarnacje geometrii“, 2014): „I tutaj pojawia się optyczna gra związana z kolorem oraz dodatkowo: intrygujący dialog z obrazem cyfrowym poprzez próbę „pikselowego” stworzenia kompozycji malarskiej. Na szczególną uwagę zasługuje jednak w tym przypadku ogromna świetlistość nasyconego, żywego koloru, przy jednoczesnym wyjściu poza jego zmysłowość i czysto powierzchowną sensualność“. Justyna Gongała („Zapisane Godziny Joanny Imielskiej”, 2014): “Tęczowy 2 to wielobarwna kompozycja, zbudowana z niewielkich jednostek kwadratowych, do złudzenia przypominająca rozpikselowany obraz komputerowy. Skojarzenie z rzeczywistością wirtualną, prowadzi refleksje nad sposobami pojmowania i przedstawiania czasoprzestrzeni na zupełnie nowe tory. Być może w pracy tej pobrzmiewa echo filozoficznej teorii symulacji Jeana Baudrillarda. Może wszystko, czego doświadczamy jest tylko pozorem rzeczywistości, a sam czas jedynie konceptem, który pozwoliliśmy sobie narzucić i tylko od nas samych zależy czy odnajdziemy jego inne perspektywy”? Ewa Urbańska („Czasopisanie”, 2018): „Obrazy namalowane przez Joannę Imielską w 2015 roku: „39 stopni w cieniu“, „Między 45 a 90“ i „Czasopisanie“ znakomicie uzasadniają tezę o wzajemnym przenikaniu problemów plastycznych między cyklami, łączą centralną kompozycję z „Czasu“ i „Czasu na ogrody“ i kalejdoskopowy układ geometrycznych form, rodem z „Zapisanych godzin“ i „Mikrokosmosów“. „39 stopni w cieniu“ – to abstrakcyjny, geometryczny i kalejdoskopowy malarski opis upału. W chłodnej mozaice bieli, błękitnawych szarości, punktowo wprowadzonego błękitu i jasnych fioletów analizuje w „Między 45 a 90“ przenikanie się dwu równobocznych figur kwadratu i rombu, jakim staje się on po obróceniu o 45 stopni. Po op-artowsku rozstrzyga płaszczyzny i bryły w „Czasopisaniu“. Buduje podwójną – monochromatyczną i barwną strukturę kompozycji, geometryczny znak natury kryształu“.

Galeria